Przewody
Do instalacji elektrycznych używa się tylko i wyłącznie przewodów miedzianych, które mają podwójną izolację. Jeśli chodzi o przewody wielożyłowe, które są układane na ścianach to należy je umieszczać w uchwytach, które mają delikatne, nieostre krawędzie. Należy zachować między nimi odstęp (minimalny to 1/3 średnicy przewodu). Należy zabezpieczać wszystkie przewody – te biegnące w ścianach czy wpuszczane w belki, muszą być zabezpieczone dodatkowo, tak aby izolacja nie została uszkodzona. Przewody nie mogą być naprężone – jest to niebezpieczne i należy o tym pamiętać, żeby dawać więcej zapasu. Domy drewniane mają to do siebie, że w pewien sposób „żyją” – mogą pojawiać się pewne ruchy określonch elementów, co należy mieć na uwadze właśnie przy układaniu przewodów elektrycznych. Prawdziwy profesjonalista na pewno będzie o tym pamiętał, ale mimo to można mu dodatkowo przypomnieć i podkreślić wagę tej kwestii – w końcu tym samym dbamy o bezpieczeństwo swoje i pozostałych osób, które zamieszkają z nami w drewnianym domu.
Połączenie przewodów
Instalację elektryczną może projektować tylko osoba mająca odpowiednie uprawnienia. Podobnie jeśli chodzi o ich montowanie. W praktyce bywa różnie. W domu drewnianym należy pamiętać by otwory na przewody były wystarczająco luźne. Przewody nie mogą się nigdzie klinować, tym bardziej w miejscach otworów, których krawędzie nie mogą być ostre. Mogłoby to spowodować rozcięcie kabli i niebezpieczne zwarcie. Bardzo ważne jest łączenie przewodów odpowiednie. Nieumiejętne połączenie przewodów, słabe zabezpieczenia złączeń przewodów niosą za sobą poważne zagrożenia i mogą doprowadzić do pożaru. Na te miejsca należy zwracać szczególną uwagę. Wszelkie połączenia przewodów elektrycznych należy wykonać z największą starannością i dokładnością. Po zaizolowaniu tych miejsc, należy wszystko jeszcze raz odpowiednio sprawdzić. Każde połączenie powoduje wytwarzanie się ciepła, dlatego dąży się do ograniczenia wszelkich połączeń. Każde niesie pewne ryzyko, które warto eliminować i którego należy w instalacjach elektrycznych, unikać
Elektryka w domu
Obecnie drewniane domy buduje się z drewna, które się nie pali – drewno to ma jednak jeszcze jedną cechę: utrudnia oddawanie ciepła. Zasady zakładania instalacji elektryczne w domu drewnianym można zaostrzyć np. poprzez ograniczenie montowania dużej ilości gniazdek w jednym obwodzie. Warto ograniczyć się do sześciu. Jeśli wiemy, że przy danym gniazdku czy w danym miejscu będzie stało urządzenie które potrzebuje większej mocy, aby mogło działać , to przygotujmy tu wydzielone osobno gniazdo. Najlepiej spisać sobie listę takich urządzeń i zabrać się za planowanie całej instalacji. Takie podejście jest najbardziej rozsądne. Warto pamiętać, że w przyszłości być może będziemy potrzebować jakichś dodatkowych gniazdek i warto je dodać jeszcze teraz, na etapie projektowania. Więcej gniazdek powinno być w kuchni (nowe urządzenia kuchenne, oprócz lodówki i piekarnika: mikrofalówka, ekspres do kawy, toster, mikser, zmywarka i wiele, wiele innych). W kuchni dodatkowe gniazdka na pewno się przydadzą nie raz.
Gniazdka elektryczne
Dodatkowe gniazdka elektryczne warto umieścić również w łazience (pralka, suszarka do włosów, suszarka do ciuchów, prostownica itp.), w gabinecie (komputer, drukarka, skaner, fax, niszczarka do dokumentów, lampka na biurku, laminarka, ksero) oraz w garażu (wszelkie szlifierki, wiertarki i inne dziwne urządzenia). Gniazdka przydadzą się również na strychu – kto wie czy pomieszczenia tego z czasem nie przekształcimy w pokój bawialniany czy suszarkę. Warto o tym pomyśleć wcześniej, żeby potem nie niszczyć ścian i nie psuć widokiem kabli całej aranżacji pomieszczenia. Elektryk umieszcza na planie wszystkie ustalenia czyli gniazdka, wypusty oświetleniowe i pozostałe. Ważne jest również określenie tras biegnięcia elektrycznych przewodów – najczęściej montuje się instalację „natynkową”. Nie wynika to z żadnych nakazów, ale najczęściej to wynik zastosowanej w tym miejscu technologii. Gdy ekipa zbuduje dom, przychodzą specjaliści od elektryki. Najczęściej mówi się im, że w strukturę domu nie mogą ingerować, muszą się tego wystrzegać, jak tylko mogą.
Instalacja elektryczna
W budowie domu w końcu napotykamy na etap zakładania instalacji elektrycznej. Sprawa się jeszcze bardziej komplikuje, gdy zdecydujemy się na dom drewniany – tu również muszą zostać zachowane specjalne normy, choć nie ma osobnych wytycznych dla domów drewnianych (czy w ogóle budynków tego typu). Należy jednak zachować zdrowy rozsądek i pamiętać, że drewno to materiał łatwopalny. Instalację elektryczną w budynku drewnianym (jak zresztą w każdym innym budynku) trzeba najpierw odpowiednio rozplanować – jej planowanie to standardowe planowanie instalacji. Oczywiście należy rozplanować to rozsądnie i pamiętać o wszystkich gniazdkach wtyczkowych, przełącznikach do oświetlenia i nie tylko, łącznikach. Niewątpliwie jest to zatem zadanie dla fachowca (choć na decyzję o ilości wszelkich gniazdek i przełączników decydujemy także my – specjalista może nam coś ewentualnie doradzić). Należy pamiętać jednak o tym, że nasz budynek jest drewniany co w pewien sposób wszystko utrudnia (no ale przecież i w drewnianym domu elektryka jest konieczna i nie można uniknąć prac tego typu).
Oświetlenie
Każdy dom, każde wnętrze, pokój miejsce ma własne oświetlenie, nie chodzi tu o światło naturalne, lecz o oświetlenie sztuczne, które montowane jest przez elektryka. Instalacja powinna być tak przeprowadzona by było możliwe sprawdzanie jej stanu co jakiś czas (oczywiście nie chodzi tu o całą instalację, ale miejsca „zapalne”, najbardziej narażone na jakieś usterki i zwarcia czyli np. miejsca łączenia przewodów, puszki). Co jest ważne przy montowaniu instalacji elektrycznej – podstawowa zasada: przewodów ze sobą nie skręcamy. Do łączenia przewodów używamy specjalnych zacisków, które zapewnią nam komfort bezpiecznego użytkowania. Należy pamiętać o miejscach, które w sposób szczególny się nagrzewają. Należą do nich m.in. miejsca oświetlenia przez lampy. Każda lampa posiada jakąś żarówkę. Nie można doprowadzić do tego, że ciepło lampy będą bezpośrednio oddziaływać na drewno i instalację elektryczną – jest to wysoce niebezpieczne. Warto zrezygnować z różnego typu lamp żarowych. Warto popytać o to specjalistę
Elektryk
Kiedy budujemy dom i chcemy założyć w nim prąd lub kiedy potrzebujemy zmodernizować czy naprawić instalację elektryczną, musimy skorzystać z pomocy specjalisty. Takim specjalistą jest elektryk. Warto wybrać dobrego fachowca, ponieważ instalacja elektryczna jest bardzo ważnym elementem w domu i od jej prawidłowego funkcjonowania wiele zależy. Na fachowcu od elektryki nie można oszczędzać. Warto popytać rodziny, znajomych – może oni znają kogoś sprawdzonego, komu można w tej kwestii zaufać. Nie polecałabym korzystania z usług pierwszego wybranego elektryka z ksiązki telefonicznej. W tym temacie należy zastosować zasadę ograniczonego zaufania. Źle zaprojektowana instalacja może dać się nam we znaki. Jak? Przykładem niech będzie zbyt mała liczba gniazdek. Na początku być może nie May zbyt wielu urządzeń, ale z czasem zaczyna ich przybywać Niestety gniazdek elektrycznych nie przybywa. Nie jest to też łatwo zmienić bez np. kucia w ścianach. Jeśli zatem nie decydujemy się na przebudowę instalacji, to zaczynamy się potykać o przedłużacze i kable, nie mówiąc już o tym, jak to jest niebezpieczne przy małych dzieciach.
Praca elektryka
Specjaliści powinni mieć jednak swoje sposoby, by ukryć całą instalację w ścianach domu – no chyba, że budowa domu nie jest rozsądnie skoordynowana. Gdzie zatem można ukryć instalację elektryczną w drewnianym domu? Przede wszystkim w ściankach działowych czy pustych przestrzeniach. Często montowana jest pod różnymi osłonami – warto odpowiednio pomyśleć i zastanowić, jak to zrobić by szpecące kable były zakryte, by było ich jak najmniej.
W domach z bali także da się to zrobić. Niestety drewniane domy często „wymuszają” fakt, że instalacja biegnie trasami innymi niż te standardowe czy zalecane. Warto pomyśleć przy tym nad dodatkowym zabezpieczeniem przewodów – można np. prowadzić instalację elektryczną w rurkach, ewentualnie instalacyjnych kanałach. Oczywiście w Polsce nikt nie nałożył takiego obowiązku, jeśli chodzi o domy drewniane, ale jak się to mówi – przezorny zawsze ubezpieczony. Lepiej zrobić coś raz – porządnie i „na całe życie”, niż potem martwić, a w razie jakiegoś nieszczęścia, lamentować, że trzeba było inaczej.
Od czasu do czasu zdarza się awaria. Jeśli jesteśmy posiadaczem mieszkania w bloku, to najczęściej nie jest to absolutnie nasza sprawa i wszystkim może się zająć administrator. Bywa jednak, że tylko u nas w domu jest problem. Jeśli upewnimy się, że nie chodzi o najbardziej prozaiczną rzecz, jak na przykład wybite korki, okazuje się, że faktycznie mamy kłopot. Jeśli zbyt dobrze nie znamy się na elektryce, to darujmy sobie raczej kwestię ustalenia źródła problemu. Raczej sobie nie poradzimy, a dodatkowo może to być dla nas po prostu niebezpieczne. Najlepiej będzie, gdy wezwiemy fachowca, który stwierdzi na czym polega awaria i jak można się uporać z jej skutkami. Oczywiście taki fachowiec, o ile nie jest naszym dobrym znajomym, nie będzie chciał pracować u nas z darmo, więc będzie nas to trochę kosztowało. Jednak z drugiej strony mamy gwarancję, że problem został profesjonalnie rozwiązany i szybko się nie powtórzy. Warto więc oszczędzić sobie większych kłopotów i niezwłocznie wezwać specjalistę.
Mimo, że wydaje się to kompletnie abstrakcyjne, współcześnie też żyją ludzie, którzy nie korzystają z elektryczności. Najczęściej wiąże się do z ich umiłowaniem ekologii lub ewentualnie z wyznaniem. Zwykle też takie osoby rezygnują z takich udogodnień jak bieżąca woda czy gotowe produkty żywnościowe. Dla nas jest to niewyobrażalne by żyć bez prądu. Już tak bardzo do niego przywykliśmy, że jest on dla nas czymś tak naturalnym, jak to, że trzeba jeść. Świat bez elektryczności ma też jednak swoje niewątpliwe zalety i nie chodzi tu tylko o to, że jest bardziej ekologiczny. W końcu brak prądu, to na przykład romantyczne świece. Poza tym jeśli nie możemy włączyć komputera, to jest znaczne prawdopodobieństwo, że sięgniemy wtedy po jakąś interesująca lekturę lub zagramy z dzieciakami w grę planszową. Oczywiście perspektywa szybko psującego się jedzenia, niemożności słuchania radia czy robienia herbaty przez kwadrans jest już mniej fascynująca, ale jednak nie można odmówić brakowi prądu pewnych plusów.
Na co dzień korzystamy z elektryczności praktycznie o niej zapominając i uznając jej obecność za oczywistość. Zwykle budzimy się dopiero skonfrontowani z naszym rachunkiem za energię. Nawet jeśli dość rozważnie dysponujemy elektrycznością, może się okazać, że są jeszcze obszary, w których można co nieco zaoszczędzić. Na przykład większość ludzi zostawia urządzenia elektryczne podłączone do prądu, choć teoretycznie wyłączone. To, że mała dioda świeci w naszym telewizorze czy radiu, świadczy właśnie o tym, że pobierany jest prąd. Wiadomo, że w ilości mniejszej niż przy normalnym użytkowaniu, ale jednak. Poza tym przyjrzyjmy się na przykład takiemu czajnikowi elektrycznemu. Jest to dość intensywny pożeracz prądu. Jego każde włączenie to duży pobór energii. Dlatego trzeba się przyjrzeć czy by domownicy używają go rozważnie. Być może zdarza się im po kilka razy gotować wodę na tę samą herbatę albo dla całej armii zamiast tylko dla siebie. Niby są to drobiazgi, ale w sumie zadbanie o nie może bardzo uszczuplić nasz rachunek.
Elektryczność teoretycznie można mieć z różnych źródeł. Niestety kiedy mieszkamy w bloku nasz wybór nie jest zbyt duży. Zdecydował już za nas administrator i sytuacja. Oczywiście szczytem marzeń byłoby być takim ekologicznym użytkownikiem, który zrobi wszystko by przysłużyć się naturze. Mimo zamieszkiwania w bloku jest szansa by coś zrobić. Można zacząć sprawy tak prozaicznej jak energooszczędne żarówki. Na początek inwestycja, bo są droższe od zwykłych, ale dość szybk się zwraca. Poza tym można też przyjrzeć się użytkowaniu urządzeń elektrycznych. Trzeba po prostu się zastanowić czy aby na pewno używamy je zgodnie z przeznaczeniem i tyle ile faktycznie potrzebujemy. Jeżeli okaże się, że nie, niezwłocznie należy wprowadzić pewne zmiany. Dodatkowo też, jeśli wymieniamy jakiś sprzęt w domu, na jego miejsce kupujmy taki, który jest oznaczony jako przyjazny dla środowiska. Jest on już bardzo powszechnie dostępny i na ogół nie jest wiele droższy od tego normalnego. Zwykle też to, że urządzenie jest przyjazne dla środowiska oznacza jednocześnie mniejsze rachunki za energię elektryczną.
Każdy z nas jakieś pojęcie o elektryczności ma. Zwykle jednak nie jest ono zbyt wielkie. Najczęściej ogranicza się do tego, że urządzenie podłączone do prądu powinno działać, że światło ma być. Na wyższym poziomie zaawansowania są ci, którzy już wiedzą, gdzie w razie awarii są korki i jak wymienić żarówkę. Nieco dalej na linii profesjonalizacji są osoby, które w razie potrzeby potrafią wymienić gniazdko i zainstalować wiszącą lampę. Potem są ci, którzy potrafią przenieść kinkiet i samodzielnie zainstalować oświetlenie sufitowe. Niestety tutaj działalność amatorska powinna się kończyć, no chyb, że jest się elektrykiem, który wykonuje takie naprawy u siebie w domu. W innym wypadku należy sobie już darować taką działalność, bo może się ona okazać niebezpieczna, tak dla samego elektryka-amatora, jak i dla jego rodziny i mienia. Tutaj brawurę należy sobie absolutnie darować, bo znane są przypadki tych, co podejmowali elektryczne wyzwania, a kończyli porażeni prądem. Nie warto dzielić ich losu. Lepiej po prostu wezwać fachowca, który z pewnością zrobi to szybko, profesjonalnie i bezpiecznie.
Dziś już nie wyobrażamy sobie życia bez urządzeń elektrycznych. Towarzyszą nam zarówno w pracy, jak i w czasie wolnym. Potrzebujemy ich do gotowania, przechowywania jedzenia, sprzątania, wykonywania drobnych napraw, a nawet odpoczynku. Brak prądu czy niedziałające urządzenie może nas doprowadzić do frustracji, a już na pewno spowodować kompletną bezradność. Już tak bardzo przyzwyczailiśmy się do elektryczności, że uważamy ja za absolutną oczywistość, prąd po prostu ma być i działać w naszej służbie. Dopiero jego brak uświadamia nam, jak bardzo jesteśmy od niego uzależnieni. Z drugiej jednak strony dzięki temu uzależnieniu możemy wiele spraw załatwić znacznie szybciej. Urządzenia elektryczne często ułatwiają nam na przykład przygotowanie posiłku czy pracę. Nawet nie zauważamy tego, że dzięki domowej kserokopiarce możemy znacznie szybciej przygotować niezbędne dokumenty. Dobrze czasami się zastanowić czy tej elektryczności nie nadużywamy, bo być może okaże się, że tak naprawdę są urządzenia elektryczne, z których moglibyśmy zrezygnować.
Instalacja elektryczna jest jedną z ważniejszych instalacji w naszym domu czy mieszkaniu. Dzięki niej możemy korzystać ze światła, wszystkich urządzeń elektrycznych, a czasami nawet z ogrzewania. Jej sprawność jest zatem bardzo dla nas ważna. Zatem jeśli kupujemy dom lub mieszkanie, zwłaszcza zaś z rynku wtórnego powinniśmy szczególnie o tę kwestię zadbać. Jeżeli sami specjalnie się nie orientujemy, to dobrym rozwiązaniem jest wówczas zabranie kogoś, kto albo się tym profesjonalnie zajmuje albo dobrze się na tym zna. Wówczas może w naszym imieniu zdać kilka sensownych pytań, a także sprawdzić czy aby na pewno wszystko dobrze działa. W trakcie takich oględzin może się na przykład okazać, że cała instalacja elektryczna jest do wymiany, bo stanowi zagrożenie. Wtedy trzeba się poważnie zastanowić nad zakupem czy wynajmem takiego mieszkania. W końcu może ono wymagać bardzo dużej inwestycji już na samym początku, co gwałtownie zwiększy koszty. Może więc lepiej poszukać czegoś innego, co nie będzie wymagało takich nakładów.
Kiedy budujemy dom, na pewnym etapie będziemy musieli zatrudnić elektryków, którzy stworzą w nim dobrze funkcjonującą instalację elektryczną. Jest ona jedną z najistotniejszych, bo do użytkowania większości rzeczy będziemy potrzebowali właśnie prądu. Zwykle tajniki funkcjonowania elektryczności w naszym domu specjalnie nas nie interesują. Przywykliśmy do tego, że światło ma świecić, a prąd w gniazdkach działać. No i bardzo dobrze, bo faktycznie tak powinno być. Jak to się dzieje technicznie, że tak jest, już nas szczególnie nie zajmuje. Natomiast jest parę kwestii, które chętnie byśmy wzięli pod uwagę. Dotyczy to na przykład rozmieszczenia oświetlenia w naszym domu czy też umiejscowienia gniazdek i włączników światła. Jeśli chcemy je mieć w jakichś konkretnych, odbiegających od początkowego planu miejscach, powinniśmy porozmawiać z naszymi elektrykami i ustalić niezbędne zmiany, zanim zaczną swoją pracę. To oszczędzi im przeróbek, a nam zbędnych kosztów, kiedy nagle w trakcie pracy nam się przypomni, że chcieliśmy inaczej.
Elektronika jest bardzo przydatna w zakresie ochrony nas samych i oczywiście naszego mienia. Na niej właściwie nowoczesne bezpieczeństwo jest oparte. Dzięki urządzeniom elektronicznym możliwe jest sprawne działanie systemów antywłamaniowych i przeciwpożarowych, które nierzadko uprzedzają nas o niebezpieczeństwie i często pozwalają uniknąć nieszczęścia. Tak w domu jak i w miejscu pracy. Poza tym mając sprawny system zabezpieczeń, mamy pewność, że do naszej firmy nie dostanie się nikt niepowołany. Natomiast gdy nasze dzieci spędzają czas na zabezpieczonym placu zabaw możemy czuć się bardziej pewnie, bo elektronika zaalarmuje nas o zbliżaniu się ewentualnych kłopotów. Dzięki elektronice też nasz dom czy mieszkanie może być bezpieczne, sprawne systemy monitoringu i elektroniczne zamki gwarantują, że wpuścimy tylko tego, kogo sami chcemy. Jeśli zaufamy elektronice, nie potrzebujemy na posesji rotweillera dla postrachu. Oczywiście możemy go sobie hodować, ale już wyłącznie jako maskotkę rodziny.
Trochę mniej optymistycznie sprawy się mają, jeśli interesuje nas jakaś większa elektronika. Wówczas potrzebujemy dużych pieniędzy i najlepiej, żebyśmy byli pewni, że jak je raz wydamy, to będziemy zadowoleni i wszystko będzie działało jak należy. Duża elektronika i całe jej systemy, to na przykład systemy alarmowe albo zabezpieczenia typu wejścia na karty. Jeżeli posiadamy firmę, to bezpieczeństwo jest dla nas absolutnym priorytetem, dlatego nie warto na nim oszczędzać. Ale oczywiście należy też pamiętać, że przepłacanie również nie jest wskazane. Zanim zdecydujemy się zainwestować, dobrze dokładnie sprawdzić i porównać oferty firm z branży. Tu bardzo przydatne mogą być fora, szczególnie te, na których zamieszcza się opinie i oceny działalności. Trzeba jednak pamiętać o tym, że zadowolony klient raczej rzadko zadaje sobie trud wystawienia dobrej opinii, natomiast niezadowolony bardzo chętnie wyleje wszystkie żale i na szczęście, bo dzięki temu my, ucząc się na cudzych błędach możemy uniknąć kłopotów.
Najpospolitszym źródłem światła jest żarówka. Częścią promieniującą strumień świetlny w żarówce jest cienki drucik o dużej oporności, zwany żarnikiem albo włóknem żarowym. Prąd płynący przez włókno rozżarza je i na skutek tego zaczyna ono wysyłać strumień świetlny. Aby drucik włókna po rozżarzeniu się nie uległ utlenieniu, umieszcza się go w bańce szklanej, z której usunięto powietrze. Pierwsze żarówki miały włókno węglowe. Światło tych żarówek było czerwonawe, sprawność świetlna bardzo mała. Ustąpiły one miejsca żarówkom z włóknem metalowym, wykonywanym dziś z wolframu. Początkowo żarówki metalowe były budowane jako próżniowe, jednakże ze względu na właściwość parowania wolframu w wysokiej temperaturze zaniechano tego sposobu. Cząsteczki rozpylonego wolframu osiadają na ściankach bańki żarówki, zmniejszają jej przezroczystość, przez co następuje zmniejszenie strumienia świetlnego. Aby zapobiec parowaniu wolframu, wykonuje się obecnie przeważnie żarówki gazowane. Bańkę po wypompowaniu z niej powietrza wypełnia się gazem takim, jak azot, argon lub krypton, które nie łączą się chemicznie z metalem włókna. Pozwala to na podniesienie temperatury żarnika. Przez co żarówki gazowane mają większą sprawność świetlną i bielsze światło od żarówek próżniowych. Sprawność świetlna żarówki w miarę jej zużywania zmniejsza się. Użyteczny czas świecenia żarówki zasilanej prądem o znamionowym napięciu wynosi przeciętnie 1000 godzin. Trzonki żarówek wykonuje się w zależności od przeznaczenia żarówki jako gwintowe albo bagnetowe. Do sieci przyłącza się żarówki za pośrednictwem oprawek, które odpowiednio do trzonków żarówek bywają gwintowe i bagnetowe. Żarówki z trzonkami gwintowymi stosuje się najpowszechniej. Tam jednak, gdzie one pod wpływem wstrząsów mogą wykręcać się, na przykład w kolejnictwie, we wszelkich pojazdach mechanicznych stosuje się trzonki bagnetowe. Żarówkę z trzonkiem bagnetowym zakłada się przez wciśnięcie do oprawy, a następnie przez przekręcenie jej o 90°, na skutek czego wystające kołeczki zachodzą w wycięcie w oprawce i trzymają się przez docisk sprężynowy. Wielkościami charakteryzującymi żarówki są: rodzaj trzonka, napięcie, na jakie jest zbudowana żarówka, i moc, jaką pobiera ona przy tym napięciu.
« Poprzednie wpisy